Szlachetna Paczka

  • 49192829_274420693245689_4410179828074938368_n

 

Fundacja Klucz razem z prezydentem Kinastowskim pomaga w ramach Szlachetnej Paczki

Działacze stowarzyszenia Samorządny Kalisz i fundacji Klucz włączyli się w akcję Szlachetna Paczka. Organizacje przygotowały dla dwóch kaliskich rodzin podarunki o wartości około 13 tysięcy złotych. W zbiórce i pakowaniu paczek jak co roku pomagał Krystian Kinastowski, ale tym razem już jako prezydent Kalisza. – To jest bardzo pozytywny sygnał płynący od ludzi – ocenił hojność i zaangażowanie kaliszan prezydent miasta. Zebrane przez stowarzyszenie i fundację dary w niedzielę pojadę do Sebastiana i jego 6- letniej siostry oraz Barbary, Łukasza i ich pięcioro dzieci.

Samorządny Kalisz i Fundacja Klucz w ramach akcji Szlachetna Paczka objęły opieką dwie rodziny: Sebastiana, który samotnie wychowuję swoja 6 – letnią siostrę Julię oraz Barbarę i Łukasza z piątką dzieci. Rodziny te robią co w ich mocy, by zapewnić sobie godny byt, ale z przyczyn niezawinionych potrzebują wsparcia. Mama 27 – letniego Sebastiana i Julii niedawno zmarła. Rodzeństwo zostało same.  Dzieci Barbary i Łukasza chorują, potrzebują stałej opieki medycznej, a leczenie pochłania znaczną część domowego budżetu.  - Brat samotnie wychowujący siostrę, tu chcemy wyjątkowo mocno pomóc, bo jest on w bardzo trudnej sytuacji. Druga rodzina to młodzi rodzice z piątką dzieci. Potrzeby są szerokie, od rzeczy spożywczych, przez chemię domową, ale również ręczniki, pościele, łóżka, piece do grzania oraz oczywiście zabawki dla dzieciaków i ubrania na zimę – mówi Aneta Staniszewska, prezes Fundacja Klucz.

Łącznie to kilkadziesiąt paczek o wartości 13 tysięcy złotych.  Ciężko zliczyć ile osób złożyło się na tak dużą „paczkę”, na pewno było ich sporo. Od lat zaangażowane są te same osoby, pojawiają się też nowe, które organizują swoich darczyńców w większe grupy, ale zawsze mogę liczyć na stałych pomocników – mówi Aneta Staniszewska.

Jednym ze stałych pomocników jest Krystian Kinastowski.  Tym razem pomaga w akcji już jako prezydent miasta.  Jak mówi, sam tego typu akcje wspiera od lat, a zaangażowanie ludzi i liczba wolontariuszy w mieście wyjątkowo dobrze świadczy o kaliszanach.  To jest bardzo pozytywny sygnał, który płynie od ludzi. Widzę, że jest wielu kaliszan, którzy chcą pomagać, chcą to robić bezinteresownie. Z drugiej strony jest jeszcze wiele osób, które tej pomocy potrzebują i dla mnie jako prezydenta jest budujące to, że mieszkańcy wspomagają miasto w pomocy sobie nawzajem, dlatego tak jak mówiłem na Gali Wolontariatu, my zawsze będziemy wspierać wolontariuszy i takie akcje – mówi Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza.

Razem z prezydentem paczki pakowała w piątkowy wieczór 8 – letnia Marcelina, najmłodsza wolontariuszka fundacji Klucz.  – Święta powinny być radosne i dobre dla wszystkich dzieci, to super, że tyle fajnych zabawek możemy podarować innym dzieciom – mówi Marcelina.

Jak mówią działacze Samorządnego Kalisza, budujący jest fakt, że kaliszanie chętnie pomagają, ale niepokojące jest to, że rodzin dotkniętych ubóstwem nadal jest zbyt wiele.  - Potrzeby socjalne w Polsce są nadal duże, to ubóstwo nadal w Polsce jest.  My jako stowarzyszenie od zawsze uczestniczyliśmy w takich akcjach pomocowych. Mimo, że są programy socjalne rządowe, to tutaj na szczeblu lokalnym lepiej znamy potrzeby i dlatego np. wolontariusze Szlachetnej Paczki, to są ludzie stąd, miejscowi,  którzy są w stanie dobrze rozpoznać potrzeby rodzin z okolic i my się dołączamy do tego, współpracując z różnymi organizacjami od lat – mówi Michał Jackowski ze stowarzyszenia Samorządny Kalisz.

Spakowane podarunki w niedzielę trafią do kaliskich rodzin. Cząstka pomocy fundacji Klucz, stowarzyszenia Samorządny Kalisz i prezydenta Krystiana Kinastowskiego dołączy do wielkiej fali pomocy setek kaliszan pod wspólną marką Szlachetnej Paczki.

No Comments Yet.

Leave a comment